niedziela, 11 grudnia 2011

Nieświąteczna zapiekanka z łososiem i brokułami



Przedświąteczny szał ogarnął na dobre telewizję, czasopisma, witryny sklepowe...coraz częściej i głośniej słychać George'a Michael'a w utworze Last Christmas, w Zetce niezmiennie kuszą wysokimi wygranymi, a przeglądane blogi wprost roją się od świątecznych przepisów. A u nas... jakoś tak mało świątecznie. Z racji tegorocznej przeprowadzki poginęły gdzieś ozdoby świąteczne i tak oto dzisiaj odkurzyłam mały świecznik z Mikołajkiem i kilka świątecznych ściereczek :-) Obiecaliśmy sobie jednak, że z uwagi na Osobę naszego Gentelmana kupimy w tym roku żywą choinkę. Prezenty mamy już wypatrzone w internecie, więc chyba ominie nas szał biegania po sklepach. A i ze świątecznym gotowaniem jeszcze zdążę, wszak Wigilii szykować nie będę :-))

Tymczasem spieszę podzielić się smakiem cudnej ziemniaczano - łososiowej zapiekanki, którą miałam okazję przygotować w zeszły weekend. To świetny, szybki i niezwykle smaczny pomysł na niedzielny obiadek. Cudownie rozpływający się w ustach łosoś, brokuł, otulone ziemniaczkami....najpierw była dokładka, a reszta - odgrzana na kolację, pychotka!



Zapiekanka z łososiem i brokułami
lekko zmodyfikowany przepis Asi, uwzględniłam potrzeby alergików i pominęłam kilka składników

Składniki:

  • 800 g filetu z łososia
  • 600 ml mleka (dla alergików - mleko sojowe, równie smaczne :-)
  • 800 g ziemniaków
  • 40 g masła (u mnie oliwa z oliwek)
  • 200 g porów (białe i jasno zielone części)
  • 40 g mąki pszennej
  • 200 g brokuła
  • sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
  • 2 łyżeczki soku z cytryny (pominęłam, nas cytrusy mocno uczulają :)
  • 2 - 3 łyżki roztopionego masła lub oliwy z oliwek do posmarowania ziemniaków


Przygotowanie:

Z łososia odciąć skórę, opłukać i osuszyć papierowym ręcznikiem. Pesetą wyjąć ości, oprószyć delikatnie solą. Do garnka wlać mleko i włożyć łososia. Zagotować, przewrócić na drugą stronę i zaraz odstawić z ognia. Rybę wyjąć z mleka, położyć na talerzyku i pokroić na mniejsze kawałki. Mleko zachować. Piekarnik nagrzać do 210 stopni.

Ziemniaki obrać i pokroić na cienkie plasterki. Włożyć do garnka z chłodną wodą, doprawić solą i zagotować. Gotować przez około 3 - 4 minuty, następnie odcedzić na sicie.

Na patelni roztopić masło (lub podgrzać oliwę), dodać pokrojone na plasterki pory i dusić na małym ogniu pod przykryciem przez około 3 - 4 minuty. Następnie wsypać mąkę i wymieszać. Wlać mleko (stopniowo, po pół szklanki) delikatnie mieszając. Gotować bez przykrycia na małym ogniu przez około 10 minut, w razie potrzeby dodać więcej mleka lub wody, gdyby sos stał się zbyt gęsty.

Dodać brokuła podzielonego na małe różyczki. Zawartość patelni doprawić solą morską, świeżo zmielonym czarnym pieprzem oraz sokiem z cytryny. Delikatnie wymieszać, po minucie gotowania odstawić z ognia.

Dużą żaroodporną formę posmarować kawałkiem masła, na dnie rozłożyć łososia, wyłożyć zawartość patelni, na wierzchu ułożyć plasterki ziemniaków, tak aby zachodziły na siebie. Ziemniaki posmarować roztopionym masłem lub oliwą i wstawić do nagrzanego piekarnika.

Piec bez przykrycia przez 25 minut, następnie ustawić funkcję grilla i zapiekać jeszcze przez około 10 minut, aż ziemniaki będą ładnie zrumienione (jeśli piekarnik nie ma grilla, zwiększyć temperaturę do maksimum i zapiekać do zrumienienia). Nakładać na podgrzane talerze.

2 komentarze:

forum kulinarne pisze...

"Me Gusta" - wygląda bardzo smakowicie :)

Karmel-itka. pisze...

ech tam, że nieświąteczna.
a czy w tym okresie wszystko ze świętami się wiązać musi? xd
pyszna! z chęcią bym sie wprosiła na taki obiadek.

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin