wtorek, 25 października 2011

Boska




W zeszłym tygodniu o tej porze przeklinałam poniedziałek powtarzając jak mantrę "nie lubię poniedziałku!!!". Splot nieszczęśliwych okoliczności, które mnie wówczas spotkały spowodował, że jedyne o czym myślałam to, aby ten dzień wreszcie się skończył. No i skończył się, potem zanim się obejrzałam był wtorek, środa i dziś stwierdzam, że już jest po weekendzie....Ulotne są chwile, a czas biegnie bezlitośnie. Z tą tylko różnicą, że dzisiejszy poniedziałek zaczął się, a przede wszystkim zakończył zgoła odmiennie. Dobre wieści tak mnie pobudziły, że z podniecenia konkurującego z tym jakie odczuwam jedząc crumble jabłkowe z lodami waniliowymi, nie będę mogła spać przez pół nocy. Jakże inne mam dziś spojrzenie na świat, otaczających mnie ludzi i bieg wydarzeń. Takie pozytywne w sferze zawodowej wieści uskrzydlają i dodają wiary we własne możliwości. Gdybym mogła jeść cokolwiek, stanęłabym przy kuchennym blacie i upiekłabym cholernie tuczące, wysokokaloryczne ciasto czekoladowe Nigelli albo zagniotłabym ciasto kruche, przygotowała śmietanę, przyprawy, jakiś farsz warzywny i zapiekłabym cudną, lekko ściętą wytrawną tartę....byłam dziś na fat burning i mogłabym sobie pozwolić na to kaloryczne szaleństwo. Uważam bowiem, że mi się najzwyczajniej w świecie należy! Tak to był dobry dzień z absolutnie wspaniałym i bardzo miłym akcentem zaskoczenia na sam koniec. Mam ochotę wykrzyczeć "jestem Boska" - zupełnie jak Krystyna Janda w dzisiejszym teatrze telewizji.
Tymczasem skoro nie mogę nic skosztować postanowiłam dać (choć w ten sposób) upust swoim emocjom i wstawić przepis na te oto muffiny z borówkami. Pieczone już dawno temu, kiedy to borówki leżały na co drugim straganie. Inspiracją był przepis mojej kochanej Nigelli, seksownej i szybkiej bogini kuchennych wypieków. Smakowały wszystkim, którzy je próbowali. Ja jak zwykle obeszłam się zapachem....


Kukurydziane muffinki z borówkami amerykańskimi
*przepis: N. Lawson, "Kuchnia"

Składniki:
  • 150 g mąki pszennej
  • 100 g mąki kukurydzianej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 150 g miałkiego cukru
  • 125 ml oleju roślinnego
  • 125 ml maślanki lub jogurtu
  • 1 jajo
  • 100 g borówek amerykańskich

Przygotowanie:

Rozgrzej piekarnik do 200 C. Wyłóż foremkę do muffinek papilotkami.

W dużej misce wymieszaj mąki, proszek do pieczenia, sodę i cukier.

Do drugiej miski wlej olej, maślankę i wmieszaj jajko.

Wlej płynne składniki do miski z sypkimi. Delikatnie przemieszaj. Do ciasta wmieszaj 50g borówek.

Rozłóż ciasto do foremek (do ok. dwóch trzecich wysokości) i ozdób każdą muffinkę pozostałymi borówkami.

Piecz przez ok. 15-20 minut. Ostudź na kratce.

Smacznego :-)


2 komentarze:

dariaanna pisze...

Borówki amerykańskie świetnie sprawdzają się w muffinkach, więc porywam jednego.Pozdrawiam

monami pisze...

ostatnio przeżywam okres fascynacji mąką kukurydzianą :)

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin